
„Bolą mnie piszczele. Chyba bieganie nie jest dla mnie.”
To zdanie słyszę regularnie. Od osób, które zaczęły biegać z postanowieniem noworocznym, od tych, które wróciły po długiej przerwie, i od takich, które po prostu pewnego dnia postanowiły: czas zacząć. Kilka tygodni później pojawia się ból wzdłuż goleni i — zamiast szukać przyczyny — rezygnują. Albo nie rezygnują, tylko próbują rozluźnić.










