
Śnieżnik
Randka w górach, o której nie zapomnę Dzień po wyprawie na Skalnik ruszyliśmy z Bartkiem na… randkę w góry. Celem był Śnieżnik. Zależało nam, żeby zrobić go zanim spadnie śnieg, więc padło na początek września – idealny moment, kiedy góry zaczynają pachnieć jesienią, ale jeszcze nie zmuszają do raków i czekanów. Pojechaliśmy tylko we dwoje. I dobrze, bo jak się










